Posty

Wyrzuć tę szmatę z domu!

Szmata. Bywa ona bardzo wkurzająca. Kręci się głównie po domu, bez celu, nikt jej nie chce, nikt jej w sumie nie potrzebuje, trochę jak pasożyt. Towarzyszka w czasie leniwych dni. Denerwująca, bo po prostu jest nieużyteczna. W najlepszym wypadku rzucona gdzieś w kąt, ale zabierająca miejsce w domu. Po co więc ją trzymać? Wyrzuć ją! 

Dlaczego polonistyka?

Polonistyka jako kierunek studiów to bardzo miła przygoda z klasyką literatury nie tylko polskiej, lecz także światowej. To spotkanie z najwybitniejszymi dziełami, których czytanie sprawia wielką przyjemność. Tym bardziej, jeśli jest się miłośnikiem literatury, jak ja. Decydując się na takie studia, poza świadomością o czytaniu ponad stu lektur rocznie, trzeba też mieć pewne zacięcie filologiczne (język i jego funkcje są podstawą do mówienia o literaturze!). Zresztą trudno o studiowanie jakiegokolwiek kierunku bez choćby krzty fascynacji. Jednak wspominam o tym, bo wśród dzisiejszej młodzieży panuje przekonanie, że zgodnie z prawem do nauki, każdy powinien skończyć studia. Tymczasem okazuje się, że nie wszyscy radzą sobie na nich i nie każdy się do nich nadaje. Nie dziwi mnie już zatem, że na kierunku znajdują się osoby często niemające zielonego pojęcia o literaturze. Czyżby to ślad naszych czasów? Czy dzisiejsza młodzież naprawdę nie wie, czego chce i co chce robić w życiu? Dlacze...

.bachanalia literackie II

Obraz
Myślałeś kiedyś o tych ptakach, które odlatują na zimę? Nie, nigdy. Wiesz, gdzie odlatują?

.bachanalia literackie

Obraz
Nocą na ulice miast wychodzi całe zło świata. Siedziała na ławce. Pochylona sylwetka, głowa schowana w kaptur i brudne ubranie. Długie, poplątane czarne włosy zasłaniały twarz. Nie było tego widać, ale można się było domyśleć - żal, rozgoryczenie i bezsilność. Wokół pustka i ciemność rozjaśniona latarnią. Drzewa to jedyni świadkowie upadku tego człowieka.

Bachanalia jesienne

Obraz
Kocham jesień! Uwielbiam szelest liści pod nogami, pierwsze przymrozki, mgliste poranki i złowrogi wiatr zwiastujący zmianę. Mogłabym godzinami chodzić po parku lub lesie. Nawet te ponure, szare i dżdżyste dni w pewien sposób są źródłem przyjemności. Nie ma przecież nic lepszego od pozostania w domu, pod kołdrą z jakąś wciągającą książką, albo wsłuchiwania się w grunge'owe dźwięki gitary i zatapiania w myślach. Ktoś powie, że to wręcz sadomasochistyczne lubić jesień i pewnie będzie miał rację, ale ja mimo to lubię tę porę roku ;)

Dziwacy w literaturze: nimfetki, motyle i sobowtóry Vladimira Nabokova

Obraz
W drugim poście z cyklu "Dziwacy w literaturze" prezentuję Wam pisarza wybitnego, który na miejsce w setce BBC zasłużył  Lolitą. Vladimir Nabokov pozostawił po sobie osiemnaście powieści, dwa utwory dramatyczne i kilkadziesiąt opowiadań. Tworzył zarówno po rosyjsku, jak i angielsku. Znany niemal na całym świecie dzięki dwukrotnie sfilmowanej "Lolicie" - pierwszy raz przez Stanleya Kubricka w 1962, drugi - Adriana Lyne'a w 1997 roku. Znany i ceniony, choć czasem krytykowany za swoją ekstrawagancję i niezrozumienie, gdyż jego twórczość charakteryzuje się licznymi aluzjami do innych tekstów, zagadkami i grami słownymi oraz powtarzającymi się motywami.  Dlaczego uznałam Nabokova za dziwaka? Przede wszystkim za sprawą jego nimfetek, motyli i sobowtórów.  Przeczytajcie...

Hello darkness my old friend, czyli kilka słów o pewnym absolwencie

Obraz
Miałam pisać o dorosłości, dojrzewaniu, i miałam posłużyć się kilkoma przykładami z filmu i książki. Jednak zafascynowana filmem zaczęłam go opisywać i powstało coś, co nie jest ani recenzją, ani notką o dorosłości, a raczej jakimś streszczeniem filmu, choć nie całego. Generalnie, to polecam i film, i mój wpis:)